Spojrzałam na twarze opiekunek które przyglądały się malcowi. Smoczek przyglądał się nam wszystkim.
- Ja mogę się nim zająć. Mam jako duchy stróże Aka i Atsu lisy. - Obok mnie pojawiły się lisy i spojrzały na lisiego smoka.
- Widać dopiero teraz jajo się wykluło. Teraz nasz strażniki musi tu przybyć po niego. - Odrzekła spokojnie pani Natalia. Ciekawe czy mówić im o reszcie rzeczy znalezionych.
- Czy coś ciekawego jeszcze tam znaleźliście? - Spytała opiekunka wampirów. Spojrzałam wymownie na Rosalie i Lena. Złapałam za torbę by móc w razie czego wyjąć dziennik pani Natalii.
Rose? Len?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz